Pierwszy gwizdek meczu pomiędzy Lechem Poznań a Koroną Kielce wybrzmi w sobotę, 5 kwietnia o 20:15. Sprawdźmy, co słychać u naszego rywala.
W sobotni wieczór na obiekcie Enea Stadionie dojdzie do 36. ligowego spotkania pomiędzy obiema drużynami. Bilans bezpośrednich starć wypada na korzyść Kolejorza i wynosi dziewiętnaście zwycięstw niebiesko-białych, dziesięć remisów oraz sześć porażek. Liczba bramek również jest po naszej stronie - lechici w historii potyczek obu ekip strzelili 52 gole, tracąc ich przy tym dwadzieścia cztery.
- Bez względu na czas, to zawsze Korona jedzie do Lecha jako do jednego z faworytów do wygrania ligi. Jedziemy na ciężki teren, zagramy przy bardzo licznej publiczności, bo dochodzą do nas słuchy, że będzie prawie komplet na trybunach. Tylko się cieszyć z tego powodu. Do Poznania jedziemy jednak po swoje, chcemy powalczyć z Lechem i zobaczymy, co z tego wyniknie - mówi trener Korony, Jacek Zieliński.
Aktualnie ekipa z Kielc zajmuje 13. miejsce w ligowej tabeli i do Kolejorza traci siedemnaście punktów. Jeśli spojrzymy na dotychczasowe wyniki, to w wyjazdowych starciach zdobyli oni szesnaście punktów, wygrywając w Katowicach, Łodzi oraz Mielcu, a remisując m.in. w Częstochowie, Warszawie czy Krakowie.
- Graliśmy już na wyjazdach z dobrymi przeciwnikami i dawaliśmy sobie radę. Lech jest oczywiście faworytem, ma bardzo dobry zespół, ale też jest do trafienia. Grając jednak w Poznaniu, trzeba się wznieść na wyżyny, by wykorzystać wszystkie szanse, których nie będzie dużo. Trzeba zagrać dobrze w ofensywie i nie pozwolić się rozpędzić rywalowi. Jakiś plan mamy, przygotowujemy się do tego starcia i mam nadzieje, że wszystko wypali w meczu przy Bułgarskiej - dodaje trener Zieliński.
Jeśli chodzi o sytuację zdrowotną Korony, to trener Zieliński nie ma do dyspozycji kilku zawodników. Do Poznania nie przyjedzie Konrad Matuszewski, który ma problem z mięśniem łydki oraz Yoav Hofmayster. Dodatkowo do zdrowia wracają Xavier Dziekoński, Radosław Seweryś, Piotr Malarczyk oraz Dominick Zator.
- Wszyscy są zdrowi poza Hofmeysterem, który trenuje indywidualnie. Reszta jest w treningu i jest gotowa do gry w Poznaniu. Konrad od czterech dni bierze z kolei udział w zajęciach z drużyną i nie jest jeszcze brany pod uwagę, jeśli chodzi o kadrę w Poznaniu - wyjaśnia szkoleniowiec Korony.
Nieobecni: Konrad Matuszewski, Yoav Hofmayster, Xavier Dziekoński, Radosław Seweryś, Piotr Malarczyk, Dominick Zator
Występ pod znakiem zapytania: brak
Pauzujący: brak
P, R, W, W / 1:3, 1:1, 2:1, 1:0
Zapisz się do newslettera