Od poniedziałku trwa październikowa przerwa reprezentacyjna, która rozpoczęła się po trzech kolejnych zwycięstwach Lecha Poznań i jak zwracają uwagę piłkarze Kolejorza najważniejszym zadaniem na najbliższe dwa tygodnie jest utrzymać dobrą formę drużyny.
Wygrana w Pucharze Polski z Chrobrym Głogów (2:0) oraz dwa ligowe zwycięstwa nad Górnikiem Zabrze (3:1) i Wisłą Kraków (4:0). Tak wygląda bilans trzech ostatnich meczów Lecha Poznań przed rozpoczęciem październikowej przerwy reprezentacyjnej. Kolejne ligowe spotkanie lechici rozegrają w sobotę 19 października, kiedy zmierzą się na wyjeździe z warszawską Legią. - Teraz mamy dwa tygodnie na przygotowanie się przed kolejnym etapem sezonu i na pewno mocno popracujemy, żeby być jak najlepiej gotowymi na Legię Warszawa – mówi kapitan niebiesko-białych Darko Jevtić.
Dla drużyny trenera Dariusza Żurawia jest to najdłuższa seria zwycięstw w tym sezonie, w związku z czym piłkarze nie ukrywają, że chętnie rozgrywaliby obecnie kolejne mecze ligowe. - Czujemy trochę żal, że teraz jest przerwa reprezentacyjna, bo jesteśmy rozpędzeni. Jednak wiemy, że wszyscy mają tę przerwę i myślę, że nie wpłynie ona na kontynuowanie naszej serii zwycięstw – twierdzi Jakub Kamiński.
- Zawsze jeżeli odnosisz kilka zwycięstw przed meczami międzynarodowymi to patrzy się na tę przerwę jak na problem. Przez ponad tydzień nie będziemy trenowali w pełnym składzie i teraz jest ważne, żebyśmy w kadrze także wygrywali, bo będzie to miało jeszcze większy pozytywny wpływ na atmosferę. Jednak najważniejsze jest to, żebyśmy wszyscy wrócili zdrowi – komentuje z kolei Lubomir Šatka.
Słowacki obrońca jest jednym z dziesięciu piłkarzy pierwszej drużyny Lecha Poznań, którzy wyjechali na zgrupowania swoich reprezentacji. Poza nim są to: Christian Gytkjaer, Kamil Jóźwiak, Robert Gumny, Paweł Tomczyk, Jakub Moder, Tymoteusz Puchacz, Filip Marchwiński, Jakub Kamiński i Krzysztof Bąkowski. - Trochę szkoda, że ta przerwa jest teraz, bo jesteśmy w naprawdę dobrej dyspozycji. W szatni rozmawialiśmy o tym, że po powrocie z kadry musimy grać tak samo, bo żal byłoby stracić ten „gaz”, który teraz mamy. Ważne jest też to, że jedziemy na zgrupowania w naprawdę dobrych humorach – podsumowuje Jakub Moder, który trzy ostatnie zwycięskie spotkania rozegrał w pełnym wymiarze czasowym.
Najpóźniej mecze swoich reprezentacji mogą rozegrać Christian Gytkjaer oraz wszyscy lechici powołani przez trenera Czesława Michniewicza, ponieważ ich drugie spotkania zaplanowane są dopiero na wtorek 15 października. Od początku przyszłego tygodnia reprezentanci będą sukcesywnie dołączać do reszty piłkarzy Kolejorza trenujących w klubie.
Zapisz się do newslettera